DWA KÓŁKA NAD WISŁĄ
01 wrzesień 2009Lato w pełni, piękna pogoda zachęca do spędzania czasu na świeżym powietrzu, a rowery – mamy nadzieję – gotowe do kolejnych eskapad.
W przypadku dłuższego rozbratu z dwoma kółkami sugerujemy powolne i systematyczne oswajanie się ze sprzętem. Jednocześnie namawiamy do uczciwego ocenienia aktualnej kondycji – lepiej zostać mile zaskoczonym własnymi możliwościami niż się rozczarować. W związku z tym, proponujemy zacząć od spokojnych przejażdżek i stopniowo porywać się na dłuższe wyprawy. Oczywiście co dla jednych będzie przysłowiową bułką z masłem, dla innych okaże się wyprawą życia, ale za każdym razem najważniejsza będzie idea aktywnego sposobu spędzania wolnego czasu.
W tym miejscu chcemy zaproponować scenariusz wycieczki rowerowej, która jest stosunkowo łatwa, a naszym zdaniem równocześnie bardzo atrakcyjna. Jej trasa pokrywa się z wytyczonym szlakiem rowerowym o nazwie Wiślana Trasa Rowerowa. Zanim przybliżymy szczegóły naszej propozycji kilka słów o Trasie. Projekt jej utworzenia zakłada powstanie całej infrastruktury (dróg rowerowych, ścieżek itd.) dla pieszych i rowerzystów wzdłuż Wisły. Jest to projekt ogólnopolski i w myśl pomysłodawców docelowo Trasa ma liczyć 1 500 km i stać się atrakcją turystyczną kraju.
Nasza wycieczka przewiduje pokonanie trasy pomiędzy Wisłą a Skoczowem, a to z którego miasta wystartujemy zależy od indywidualnych upodobań. Należy jednak pamiętać, że Wisła jest miastem położonym wyżej nad poziomem morza… Spędzenie czasu na rowerze proponujemy uatrakcyjnić zwiedzaniem wybranych miejsc zlokalizowanych na trasie przejazdu. Tak, żeby wycieczka była z korzyścią zarówno dla ciała, jak i ducha.
WISŁA
Wycieczkę koniecznie należy rozpocząć nad Jeziorem Czernieńskim, czyli prawie u samych źródeł Wisły. Stąd do wyboru mamy dwie opcje, z których trudniejsza przewiduje odwiedzenie Zameczku Prezydenta RP na Zadnim Groniu oraz bezpośrednie udanie się do centrum miasta. Tutaj możemy odpocząć na nadrzecznych bulwarach lub odwiedzić Muzeum Beskidzkie i znajdujące się w centrum zabytki, takie jak kościół ewangelicki czy drewniany Pałacyk Myśliwski Habsburgów.
USTROŃ
Podążając w kierunku mety naszej wyprawy, po minięciu Polany i dolnej stacji wyciągu na Czantorię, dojedziemy do Ustronia. Tutaj również czekają na nas muzea (Muzeum Ustrońskie, Stara Zagroda), kościoły i nowy rynek. Szukając cienia i oddechu możemy śmiało rozbić biwak nad samą rzeką i tam nabrać sił oglądając panoramę dzielnicy sanatoryjnej.
SKOCZÓW
Zanim dotrzemy do celu, na granicy Skoczowa w Ustroniu Nierodzimu koniecznie należy przystanąć przy najstarszym zabytku w okolicy, drewnianym kościele św. Anny. W samym Skoczowie, oprócz starówki i licznych zabytków sakralnych, warto wdrapać się na wzgórze zwane Kaplicówką. To tutaj miało miejsce spotkanie papieża Jana Pawła II z wiernymi, a zarazem roztacza się piękna panorama Pogórza Skoczowskiego z widniejącymi w oddali Beskidami.
Przedstawiony pomysł na wyprawę rowerową jest tylko jej wstępnym zarysem. Mamy jednak nadzieję, że zainspiruje on do zorganizowania takiej lub podobnej wycieczki. Jeżeli natomiast nie jesteśmy w stanie dotrzeć z rowerami w Beskidy, to warto poszukać ciekawych miejsc w najbliższej okolicy i tam zaplanować eskapadę na dwóch kółkach.
M.P.



