Archiwum z roku 2008

ZAPRASZAMY DO CIESZYNA

29 październik 2008

ZAPRASZAMY DO CIESZYNA – jednego z najstarszych miast Polski, położonego u stóp Beskidów. Legenda głosi, że został on założony w 810 r., kiedy po długiej rozłące spotkali się trzej książęcy synowie Bolko, Leszko i Cieszko i z wielkiej radości miasto założyli. W miejscu ich spotkania znajduje się Studnia Trzech Braci, która zgodnie z legendą powstała na pamiątkę tej radosnej chwili. Według historyków Cieszyn powstał pod koniec X w. Cieszynem rządziły dwie dynastie: cieszyńscy Piastowie  (z linii najstarszego syna Bolesława Krzywoustego Władysława II Wygnańca – do połowy XVII w.) oraz Habsburgowie. W 1920 r. miasto zostało podzielone na dwie części, z których jedna, Czeski Cieszyn, znajduje się w Republice Czeskiej.  Cieszyn zachował średniowieczny układ urbanistyczny z wieloma zabytkami architektury. Do najciekawszych należy Wzgórze Zamkowe, na którym znajduje się m.in. Romańska kaplica zamkowa w formie rotundy, p.w. św. św. Mikołaja i Wacława (z przeł. XI i XII w.) – jedna z najstarszych świątyń chrześcijańskich w Polsce należąca do najcenniejszych zabytków Śląska (jej wizerunek znajduje się na banknocie 20 zł i okolicznościowej monecie o nominale 2 zł), Wieża Piastowska (XIV w.) – wspaniały punkt widokowy na miasto i okolice, Wieża Ostatecznej Obrony (XIII w.) – pozostałość systemu obronnego zamku górnego, Pałac Myśliwski Habsburgów, w którym obecnie mieści się Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości oraz Państwowa Szkoła Muzyczna.  Nie mniej interesujące są pozostałe zabytki Cieszyna, jak np. Ratusz i kamienice przyrynkowe, budynek Książnicy Cieszyńskiej – biblioteki z najcenniejszym zbiorem starodruków inkunabułów i manuskryptów, funkcjonujące już ponad 200 lat Muzeum Śląska Cieszyńskiego z cennymi zbiorami historycznymi, archeologicznymi i etnograficznymi ( znajdują się tu m.in. sławne na całym świecie strzelby cieszynki, filigrany, figura Madonny z dzieciątkiem z XIV w. ), Teatr im. A. Mickiewicza zaprojektowany przez znakomitych wiedeńskich architektów. Wartym uwagi jest również Muzeum Drukarstwa, w którym do dnia dzisiejszego zachował się oryginalny warsztat drukarza z przełomu XIX i XX wieku.   W ciągu całego roku pobyt w Cieszynie uatrakcyjniają różnorodne wydarzenia kulturalne. W miesiącach letnich odbedą się m.in.:  • Cieszyński Festiwal Filmowy „Wakacyjne Kadry„ (9–13 lipiec) – trzecia edycja letniego festiwalu filmowego.      Głównym nurtem jest przegląd najnowszej polskiej produkcji filmowej. Towarzyszyć będą mu pokazy kina plenerowego na rynku, a także przegląd filmów dokumentalnych i animacji dla dzieci i dorosłych.    Na wszystkie projekcje wstęp bezpłatny!        Szczegóły: www.wakacyjnekadry.pl •  Międzynarodowy Festiwal Muzyki Wokalnej „Viva il Canto” (22-29 sierpień) – święto muzyki wokalnej. Wielkie dzieła oratoryjno – symfoniczne, spektakle operowe i operetkowe, recitale wokalne, koncerty galowe z orkiestrą i koncerty kameralne, prezentowane będą m.in. w cieszyńskich kościołach oraz teatrze. W festiwalu biorą udział teatry muzyczne, orkiestry, chóry, zespoły kameralne, śpiewacy i dyrygenci z wielu krajów. Szczegóły: www.vivailcanto.pl • „Lato z Radiem” (30 sierpień), to cykl koncertów organizowanych przez Polskie Radio w różnych zakątkach kraju. W ostatnią sobotę sierpnia na cieszyńskim rynku wystąpi m.in. zespół „Bajm”, Maleo Reggae Rockers oraz Gabi Gold (czeska piosenkarka znana z występów z satyrykiem i komikiem Tadeuszem Drozdą). W programie imprezy przewidziano również wiele atrakcji dla dzieci. Wstęp bezpłatny.         Szczegóły: www.cieszyn.pl, www.polskieradio.pl                         Szczegółowe informacje na temat miasta dostępne są na stronie internetowej: www.cieszyn.pl ­oraz w Cieszyńskim Centrum Informacji,          Rynek 1,         43-300 Cieszyn, tel: +48 33 479 42 48 – 9,     fax: +48 33 852 14 87, e-mail:mci@um.cieszyn.pl Serde cznie zapraszamy także na imprezy organizowane w innych miastach powiatu cieszyńskiego. Najciekawiej zapowiadają się: •  „Tam gdzie biją źródła” (15 sierpień, Ustroń), to ciekawa, folklorystyczna impreza muzyczna organizowana przez Urząd Miejski w Ustroniu.  • „Otwart Konkurs Skoków” (27 wrzesień, Wisła) zor­ganizowany w związku z otwarciem nowoczesnej skoczni narciarskiej w Wiśle Malince. Na imprezę zapraszają: Śląski Beskidzki Związek Narciarski, Urząd Miejski w Wiśle i Wiślańskie Centrum Kultury.

JELEŚNIA

27 październik 2008

Położona na południowym krańcu Polski, nieopodal Żywca, gmina Jeleśnia od lat jest ulubionym miejscem wypoczynku tysięcy turystów. Można tu przyjechać na jeden dzień, można też zostać dłużej – bez względu na to, ile czasu trwa pobyt, na pewno wyjedziemy pełni wrażeń. Szczególnie pięknie jest tu zimą.
Kotlinę Jeleśniańską otaczają malownicze szczyty Rysianki, Pilska i Romanki. Urok tych gór, walory przyrodnicze i klimatyczne oraz dobra infrastruktura to główne atuty gminy. Na jej terenie jest ponad trzy i pół tysiąca miejsc noclegowych. Każdy – bez względu na wymagania, upodobania i stan portfela – znajdzie coś dla siebie. Liczne hotele, schroniska, pensjonaty, zajazdy, gospodarstwa agroturystyczne i kwatery prywatne oferują swym gościom nie tylko dach nad głową, ale również znakomitą regionalną kuchnię, wieczory przy ogniskach, kuligi, wędrówki krajoznawcze pod opieką wykwalifikowanych przewodników oraz naukę jazdy na nartach i snowboardzie.
Rajem dla amatorów „białego szaleństwa” jest niewątpliwie Korbielów, który ma wręcz strategiczne znaczenie dla całych Beskidów. Nagromadzenie wyciągów i znakomicie utrzymanych tras narciarskich sprawia, że miejscowość ta może konkurować z najlepszymi ośrodkami sportów zimowych w Polsce. Na stokach Pilska panują zazwyczaj idealne warunki: gruba pokrywa śnieżna utrzymuję się nawet do końca kwietnia a nierzadko do połowy maja.
Z kolei atrakcją Sopotni Wielkiej jest dziesięciometrowy wodospad, największy w Beskidach. W okolicach tej wsi, na północno-wschodnim zboczu Rumianki, znajduje się Jaskinia Wickowa. Ma ona przeszło sto metrów długości, a jej najniższy punkt, czyli deniwelacja, wynosi minus siedem metrów. Druga jaskinia – Przed Rozdrożem – zlokalizowana jest na grzbiecie Czarnego Gronia. Obie jaskinie objęte są ochroną i posiadają status pomnika przyrody nieożywionej. Niestety, nie są dostępne dla turystów.
Do wszystkich interesujących miejsc można dotrzeć czytelnie oznakowanymi szlakami pieszymi, konnymi i – w lecie – rowerowymi. Szlagierem ostatnich lat jest jazda konna. Początkujący uczą się jej najpierw pod okiem wykwalifikowanych trenerów w stadninach, a potem ruszają w góry. Zaawansowani mogą wziąć udział w specjalnych rajdach, które trwają nawet kilka dni
Gmina słynie ze swego folkloru. Można tu kupić ręcznie rzeźbione zabawki, różne bibułkowe ozdoby i obrazy malowane na szkle. Zima jest okazją do podziwiania ludowych obrzędów związanych z Bożym Narodzeniem, a tutejsi kolędnicy robią na każdym duże wrażenie. Najlepiej spotkać się z nimi podczas cyklicznej imprezy Gody Jeleśniańskie, która odbywa się na przełomie stycznia i lutego.
Jeleśnia jest dobrze skomunikowana z resztą kraju. Bez trudu można do niej dotrzeć pociągiem, autobusem, samochodem.
Marek Żuliński

PONAD 70 LAT ZAPORY

27 październik 2008

Trudno uwierzyć, że zapora na Sole w Porąbce ma już ponad 70 lat, bo obiekt prezentuje się jak nowo zbudowany. Funkcjonuje również bez zarzutu. Jest to oczywiście zasługą przeprowadzonego w latach 2002-2006 generalnego remontu, ale przede wszystkim ogromnej fachowości i solidności projektantów i wykonawców beskidzkiej zapory, uważanej za jeden z najładniejszych tego typu obiektów w Europie.
Dzięki zaporze mamy w przełomie Soły piękne Jezioro Międzybrodzkie o pow. 382 ha, mieszczące 28,3 mln m3 wody, idealne do uprawiania sportów wodnych. Ale nie utworzenie jeziora było głównym celem ulokowania tam budowli.
Zapora w Porąbce była największą inwestycją hydrotechniczną okresu międzywojennego i zarazem pierwszą z zapór ujarzmiających Sołę. Jej budowę wymusiły katastrofalne powodzie, które raz po raz fundowała ludziom krnąbrna rzeka. A jest ona jednym z europejskich cieków o największej rozpiętości przepływów. W czasie posuchy bardziej przypomina większy potok, za to po ulewach i roztopach zamienia się w rozszalały żywioł, który dawniej zalewał miasta i wsie, niszczył domostwa, znosił mosty, zrywał brzegi, zmywał plony z pól, topił ludzi.
Do budowy zapory przymierzano się już w czasach zaboru austriackiego, ale projekt zmaterializował się po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. W 1921 r. premier Ignacy Paderewski podpisał rozporządzenie o finansowaniu budowy ze środków publicznych. Projekt zapory betonowej, typu ciężkiego, opracował inż. Tadeusz Baecker, opierając się na projekcie jednej ze szwajcarskich zapór zbudowanych przez prezydenta Gabriela Narutowicza, który sam podsunął ten zamysł. Soła miała zostać przegrodzona w zwężeniu doliny pomiędzy kulminacjami Żaru i Zasolnicy.
Przy budowie zapory pracowało kilka tysięcy ludzi. Trudne mieli zadanie, bo wzbierając Soła raz po raz niszczyła efekty pracy. A i sama praca była niebezpieczna, o czym świadczą 3 wypadki śmiertelne. Ale rzeka nie dawała ludziom rady. Wydrążono sztolnie, osadzono przyczółki, uregulowano okoliczne potoki, zbudowano mosty i drogi, i… nastąpił zastój. Na inwestycję przeznaczano coraz mniej pieniędzy, aż w 1930 r. z braku środków prace zostały wstrzymane. W tym czasie nie żył już kierownik budowy T. Baecker.
Budowa zapory ruszyła ponownie dopiero po 4 latach dzięki wicepremierowi Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu, który rozumiał znaczenie inwestycji i popierał tworzenie nowych miejsc pracy. Nowym wykonawcą, wyłonionym na drodze przetargu, zostało Polsko-Francuskiego Towarzystwo Robót Publicznych sp. z o.o. Budową kierował inż. Jerzy Skrzyński, projektant kilku zapór na rzekach szwajcarskich.
Ponieważ zmieniły się wtedy technologie budowlane, można było uczynić zaporę jeszcze mocniejszą. Jej najbardziej narażone na niszczenie elementy pokryto tzw. diamentobetonem, który do dziś zachował pierwotną trwałość i twardość mimo agresywnego działania wody. W projekcie starannie uwzględniono uwarunkowanie, że zapora budowana jest na górotworze, który stale podlega przemieszczaniu oraz fakt, że sam beton też ulega termicznym odkształceniom. Konstrukcja zapory nie jest zatem jednorodna, lecz składa się z 18 oddzielnych bloków betonowych (sekcji) połączonych elastycznymi spoiwami – dylatacjami. Dzięki temu jest plastyczna i nie pęka.
W celu dodatkowego zabezpieczenia betonowej struktury zapory, od strony wody nawiercona jest setkami minikanalików, którymi przecieka wnikająca do środka woda. Zapewnia to jej odpływ z korpusu, przez co nie przesiąka do konstrukcji ponad powierzchnią, którą zimą, zamarzając, rozsadziłaby.
Zaporę w Porąbce otwarto 13 grudnia 1936 r. W uroczystości brał udział prezydent Ignacy Mościcki, wicepremier i minister skarbu Eugeniusz Kwiatkowski oraz ówczesny arcybiskup Adam Sapieha. Inwestycja nie była jeszcze wtedy całkowicie ukończona, bo nie zamontowano części urządzeń, zasuw, wież i brakowało elektrowni wodnej, ale zapora już zaczęła chronić niżej położone miasta i wsie przed powodziami. Koszt budowy wynosił wtedy 20 mln zł, z czego 4,5 mln zł musiano wydać na wykup gruntów i gospodarstw, które znajdowały się na terenie zalewowym. Mieszkańcy przenieśli się i pobudowali nowe domostwa w Kętach, Czańcu, Kobiernicach, Bujakowie.
Podczas okupacji również Niemcy traktowali zaporę jako obiekt strategiczny. Chronili ją nawet balonami zaporowymi przed ewentualnymi atakami alianckiego lotnictwa. Podczas odwrotu hitlerowcy próbowali wysadzić budowlę, ale na szczęście im się to nie udało.
W 1954 r. przy zaporze powstała elektrownia wodna, która była pierwszym elementem Zespołu Elektrowni Wodnych na Sole. W Elektrowni Wodnej Porąbka pracują 2 hydrozespoły Kaplana o mocy 6,1 MW, które zasilają polską sieć energetyczną oraz turbozespół Francisa o mocy 0,4 MW, dostarczający prądu na potrzeby własne elektrowni.
W latach 60. zbudowano kolejne zapory – w Tresnej (z elektrownią) i w Czańcu. W ten sposób powstała Kaskada Soły i Hydrowęzeł Beskidzki. Teraz rzeka nie niesie zniszczenia, lecz dostarcza energii elektrycznej i wody pitnej dla wielu miejscowości woj. śląskiego, w tym Bielska-Białej. Uzupełnieniem Kaskady Soły jest zbudowana w latach 70. Elektrownia Szczytowo-Pompowa Porąbka-Żar.
Zapora w Porąbce ma 37,5 m wysokości. Ponad powierzchnię wystaje 20-25 m. Głębokość wody przy zaporze sięga ok. 20 m. Długość w koronie to 260 m, a dodatkowe 40 m to sklepienia osadzone w górotworze. Przez wierzch korony prowadzi asfaltowa droga. Korona ma w górze 8,9 m grubości, u podstawy 18,3 m.
Zapora jest stale kontrolowana przez hydrotechników i geodetów, nad jej funkcjonowaniem czuwa system komputerowy. Mimo upływu tylu lat wszystko jest O.K. Można się o tym przekonać naocznie, zarówno oglądając obiekt z zewnątrz, jak od wewnątrz, bo nie ma przeszkód, by umówić się na zwiedzanie realizowane w zorganizowanych grupach.
Ponieważ przy samej zaporze znajduje się węzeł szlaków prowadzących na różne kulminacje Beskidu Małego, nie można ominąć tego miejsca podczas górskich wędrówek.
Krzysztof Wojtasiński

ŻUBRY W MIEŚCIE

27 październik 2008

Są całkiem blisko pszczyńskiego zamku, w dzikiej części tutejszego parku. Aby zobaczyć króla puszczy, wystarczy krótki spacer. Z rynku do Pokazowej Zagrody Żubrów idzie się zaledwie kilkanaście minut.
Nowa, działająca od czerwca atrakcja turystyczna kosztowała ponad sześć milionów złotych. Przy ulicy Żorskiej, w sąsiedztwie pola golfowego, powstały dwa wybiegi wraz z niezbędną infrastrukturą: paśnikami, kwarantanną, magazynami karmy. Zwierzęta można oglądać ze specjalnego pomostu widokowego, który jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Obok żubrów zobaczymy tu także muflony, jelenie, daniele i sarny. W budynku edukacyjnym umieszczono ekspozycję na temat fauny i flory ziemi pszczyńskiej oraz salę kinową, gdzie wyświetlany jest trójwymiarowy film o żubrach.
W zagrodzie zwierzętom stworzono bardzo dobre warunki życia. Z kolei turyści mają świetną okazję, by życie to podglądać. Pomost znajduje się prawie trzy metry nad ziemią i ma pięćdziesiąt metrów długości. Wszystkie niezbędne informacje znajdują się na licznych, starannie opracowanych tablicach poglądowych.
Zagroda czynna jest codziennie w godzinach 9-19. Można ją zwiedzać przez cały rok, ale w okresie zimowym o trzy godziny krócej, czyli tylko do szesnastej.
Bilet wstępu kosztuje 8 zł (ulgowy – 5 zł), w grupach – 6 zł (ulgowy – 3.50 zł). Zniżka przysługuje emerytom, rencistom, studentom oraz uczniom. Dzieci do lat 3 nie płacą nic; z opłat zwolnieni są również opiekunowie wycieczek oraz przewodnicy PTTK. Na film trzeba wykupić bilet dodatkowy za 4 zł.
Zagrodę najlepiej odwiedzić o godz. 1000, 1230, 1500 lub 1730. To stałe pory karmienia, gdy zwierzęta podchodzą pod samo ogrodzenie, niemalże na wyciągnięcie ręki.
Marek Żuliński

SKOCZ DO SKOCZOWA

27 październik 2008

Gmina Skoczów jest malowniczym zakątkiem Powiatu Cieszyńskiego, wkomponowana w krajobraz wzniesień podnóży Beskidu Śląskiego. Położona jest w dolinie wzgórza Kaplicówka oraz Górki Wiślickiej, na wysokości od 260 do 389 m  n.p.m. Zajmuje obszar 63 km2.
Jak głosi legenda, już od VII do IX wieku, tereny dzisiejszego Międzyświecia zamieszkiwało plemię Gołęszyców. Najstarsza wzmianka pisana o Skoczowie pochodzi z 1232 roku. Skoczów: „pierwsze miasto nad Wisłą od jej źródeł” – jak napisał Jan Długosz w „Dziejach Polski”, należy do najstarszych śląskich miast. Przez miasto przebiegały szlaki bursztynowy, miedziany oraz najbardziej znany – solny, wiodący z Krakowa na Morawy.
Obecnie Skoczów również posiada doskonałe połączenia komunikacyjne. Do granicy polsko-czeskiej w Cieszynie jest 12 km, do Katowic 68 km, do Krakowa 110 km. Atrakcyjność położenia potęguje też bliskość takich ośrodków wczasowo-turystycznych jak: Brenna, Ustroń czy Wisła.
Zielona, górska okolica zachęca do aktywnego wypoczynku. Skoczów posiada doskonałe warunki do wędrówek pieszych oraz jazdy rowerowej. Kompleksy leśne na przedmieściach miasta to idealne tereny spacerowe, które połączone zostały ścieżkami rowerowymi zlokalizowanymi na wałach rzeki Wisły. Dodatkowo łączą się one ze szlakami do Ustronia, Wisły, a w kierunku północnym do Strumienia. Przez gminę przebiegają piesze szlaki turystyczne, trasy rowerowe, a także szlak dziedzictwa przyrodniczo-kulturalnego GREENWAYS KRAKÓW-MORAWY-WIEDEŃ. Alternatywnym sposobem zwiedzania miasta jest spacer szlakami: „Skoczowskich zabytków”, „Morcinkowskim” i „Sarkandrowskim”.
W pobliżu Skoczowa, w Ochabach, znajduje się stadnina koni. Działa tam Ludowy Klub Jeździecki, który organizuje zajęcia rekreacyjno-szkoleniowe oraz ogólnopolskie zawody i pokazy jeździeckie. Wiele atrakcji proponuje Kryta Pływalnia „Delfin”. Kompleks sportowo-rekreacyjny wyposażony został w basen sportowy i rekreacyjny, zjeżdżalnię o długości 93m, saunę fińską i rzymską, bicze wodne, gejzery, siłownię rekreacyjną oraz dwutorową kręgielnię. Ponadto w skoczowskim „Delfinie” można skorzystać z masażu leczniczego oraz wypełnić czas grą na jednym z trzech kortów tenisowych o nawierzchni ze sztucznej trawy.
Zachętą do złożenia wizyty w gminie Skoczów jest także bogaty kalendarz dorocznych imprez kulturalnych i sportowych, wśród których należy wymienić m.in.: Festiwal Panorama Sztuki Chrześcijańskiej „Musica Sacra”, czerwcowe Dni Skoczowa czy Cross Świętojański im. Jana Marka.
Na uwagę zasługują obiekty zabytkowe. Przy Rynku znajduje się Ratusz z XVIII wieku, zbudowany w stylu późnobarokowym. Na jego frontowej ścianie umieszczono herb Skoczowa, obraz św. Jana Sarkandra i herb Koronny Polski Arcyksięcia Albrechta Kazimierza Sasko-Cieszyńskiego. Na Rynku znajduje się także fontanna z barokową figurą Jonasza, zwanego „Trytonem” dłuta skoczowskiego wielkomieszczanina Wacława Donaya obecnie w remoncie. Urokliwe są miejskie kamieniczki, które odbudowano po pożarze miasta w 1910 roku.
W Skoczowie urodził się św. Jan Sarkander. Kamienica przylegająca do Ratusza, dom jego urodzenia, to obecnie poświęcone mu Muzeum Parafialne. W Skoczowie działa Muzeum im. Gustawa Morcinka, gdzie można zapoznać się z dziejami Śląska Cieszyńskiego i historią miasta i twórczością pisarza.
Warto zobaczyć neogotycki kościół ewangelicko-augsburski Św. Trójcy z XVIII w., kościół rzymsko-katolicki śś. Ap. Piotra i Pawła oraz kościółek szpitalny z XVI w. pw. Znalezienia Krzyża.
Nad miastem wznosi się wzgórze Kaplicówka (389 m n.p.m.) z zabytkową kaplicą, która od XIX w. poświęcona jest Janowi Sarkandrowi. W 1985 r. przed kaplicą stanął Krzyż Papieski, przeniesiony z lotniska w Muchowcu, wykonany z okazji pielgrzymki Papieża Jana Pawła do Polski. Z kolei 22 maja 1995 roku Papież odprawił na wzgórzu pokanonizacyjną mszę ku czci św. Jana Sarkandra.
Kaplicówka jest obecnie miejscem spacerów mieszkańców Skoczowa i turystów. Ze wzgórza rozciąga się piękny widok na miasto i panoramę Beskidów.
Opracowanie: Ewa Bojda, ARTadres - Biuro Promocji i Informacji Urzędu Miejskiego w Skoczowie